W reklamie audio dbałość o bezpieczeństwo marki nie musi oznaczać sprawiania wrażenia marki nudnej

W reklamie audio dbałość o bezpieczeństwo marki nie musi oznaczać sprawiania wrażenia marki nudnej

Jeśli ktoś wie cokolwiek o marketingu i budowaniu marki, to jest to prawdopodobnie fakt, że dbanie o bezpieczeństwo marki jest kluczowe w budowaniu porządnego jej obrazu. Ale co to właściwie znaczy? Mówiąc bezpieczeństwo marki (ang. brand safety), mamy na myśli to, w jaki sposób kontekst, w jakim umieszczana jest reklama produktu, wpływa na postrzeganie marki przez odbiorców. W szczególności ma to zastosowanie przy unikaniu treści nieakceptowalnych i moralnie wątpliwych. Drugim aspektem jest przedstawianie produktu w kontekście, który będzie wzmacniał wiadomość, którą marka przesyła do klientów i pozytywnie wpłynie na jej obraz.

Serwis AdAge opublikował niedawno wywiad na ten temat z trzema ekspertami świata reklam: Johnem Montgomery, EVP globalnego bezpieczeństwa marki w GroupM, Marshallem Williamsem, CEO w Ad Results Media oraz Mainardo de Nardus, byłym CEO w OMD Worldwide, a obecnie członkiem zarządu i doradcą w Ad Results Media.

Na początku, Kurt Kaufer zadał rozmówcom pytanie o rzeczywistą wagę bezpieczeństwa marki i aktualne zmartwienia rynku.

John Montgomery powiedział: „Bezpieczeństwo marki jest obecnie czymś innym niż w przeszłości – jest znacznie bardziej złożone i pełne niuansów. […] aktualnie reklamodawcy są zmartwieni toksycznym środowiskiem, pełnym jest mowy nienawiści, dezinformacji i kontrowersyjnych treści”.

Marshall Williams dodał: „Punkty wejścia do wielu kanałów stały się bardzo niskie, co pozwala dotrzeć do mikrofonu osobom, które wcześniej nie miały głosu”.

Mainardo de Nardis: „[…] I w konsekwencji zaufanie do wszelkich źródeł informacji leci na łeb na szyję, ponieważ rzetelność informacji jest zatrważająco niska”.

Krauter podniósł również temat nieprzewidywalności gospodarzy podcastów i DJów radiowych. Zastanawiał się, jak sprawić, aby korzystanie z tych kanałów było bardziej akceptowalne dla klientów unikających ryzyka. 

Mainardo de Nardis odpowiedział: „Reklamy umieszczane w podcastach zapewniają obecnie wysoce efektywne możliwości kontroli bezpieczeństwa marki przez sprawdzanie kontentu przed jego udostępnieniem. Marki i agencje kontrolują treść i mają prawo zdecydować, w jakim otoczeniu się pojawią. Niektóre platformy dają więcej przestrzeni do manewru niż inne, ale w każdym przypadku ta przestrzeń jakaś jest i zawsze wkłada się w to dużo pracy. Reklama w modelu programatycznym jest trudniejszym orzechem do zgryzienia i to właśnie tutaj rynek audio musi zainwestowania w rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa podobne do tych, które możemy spotkać w rynku video”.

Zapytani o przewidywania dotyczące bezpieczeństwa marki w najbliższych 12 miesiącach, goście tak odpowiedzieli:

Montgomery: „Będziemy więcej rozmawiać o dopasowaniu marki, a mniej o samym jej bezpieczeństwie. Będziemy też skupiać się na odbudowaniu zaufania przez przeciwdziałanie zagrożeniom takim jak dezinformacja i mowa nienawiści”.

De Nardis: „Po latach optymalizacji kreacji dla słuchaczy, przyszedł czas na optymalizację treści i kontekstu. Dane dotyczące bezpieczeństwa marki i ich pomiar będzie tym, co umożliwi wzrost rynku reklam audio i ugruntuje jego pozycję, jako kluczowej platformy reklamowej w planowaniu kampanii wszystkich marek”.

Williams: „Audio jest pełne emocji. Zawsze można usłyszeć, czy ktoś jest zdenerwowany, radosny, smutny, pełen energii, rozczarowany itd. To bardzo transparentne emocjonalnie medium, dlatego też tak świetnie sprawdza się jako droga przekazywania reklam. Rzeczą, której potrzebuje audio, jest przejrzystość. Narzędzie, które umożliwi reklamodawcom zrozumienie, w co konkretnie się angażują i w co inwestują swoje pieniądze. Jestem przekonany, że takie narzędzie powstanie w ciągu najbliższych sześciu miesięcy”.

Polecamy zapoznać się z całym artykułem w oryginale.

Source

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.